All posts tagged: glossybox

z21

Beauty: nowości

Przyszedł czas na prezentację nowości kosmetycznych stycznia :) Pierwszy miesiąc nowego roku upłyną pod hasłem intensywnej pielęgnacji twarzy i włosów. Aż nie mogę uwierzyć, że udało mi się ustrzec przed zakupem nowych produktów do makijażu… Postanowiłam, że nie kupię sobie nic nowego dopóki nie skończę tego, czego obecnie używam. Zobaczymy. 1) Lotion zwężający pory i wyrównujący niedoskonałości z Phenome to mój zdecydowany ulubieniec tego miesiąca. Widocznie wygładza i matowi moją skórę. Stanowi idealną bazę pod makijaż – pory stają się mniej widoczne, a podkład idealnie się rozprowadza. Skład lotionu to aż w 98,8% składniki naturalne m.in.: wody roślinne, sok aloesowy, ekstrakt z cedru i papai. Moim zdaniem bije on POREfessional Benefitu na głowę (i ma zbliżoną cenę). 2) Oczyszczającą maseczkę z glinką kaolinową stosuję 2 razy w tygodniu. Eliminuje ona nadmiar sebum i jednocześnie regeneruje skórę twarzy. Podobnie jak w przypadku lotionu (i innych kosmetyków tej marki) skład maseczki to prawie w 100% surowce naturalne. A do tego pięknie pachnie! 3) Regenerujące masło do ciała z Phenome nie ma nic wspólnego z tłustymi mazidłami, z …

an

BEAUTY: NOWOŚCI

Grudniowe nowości kosmetyczne pojawiły się w mojej kolekcji głównie za sprawą promocji w sklepach Superpharm (-40% na produkty do makijażu).Nie zastanawiając się długo postanowiłam kupić sztuczne rzęsy (połówki) z Bourjois. Już od dawna planowałam kupić sobie podobne marki Ardell (nr 318 z polecenia Katosu). Rzęsy kosztują 18,99 zł. Użyłam ich dopiero jeden raz, ale już wiem, że na pewno nie ostatni. Dodają rzęsom cudownej, naturalnie wyglądającej objętości. Korzystając z promocji na produkty marki Bourjois kupiłam również kultowy, wypiekany róż do policzków. Wybrałam delikatnie różowy odcień nr 34 – Rose D’or. Jest to mój pierwszy róż tego typu – jestem nim zachwycona! Cudownie pachnie i ma piękny kolor. W Superpharmie kupiłam również korektor L’Oreal True Match oraz bazę rozświetlającą z serii Lumi Magique. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą :) Przechodząc obok drogerii Natura zauważyłam, że… tam również mają spore promocje na kosmetyki z Catrice i Rimmela. Znalazłam tam tusz, którego od dawna szukałam – Mini Max Precision z Catrice, który posiada małą szczoteczkę, idealną do tuszowania dolnej linii rzęs. Nareszcie moja dolna powieka nie brudzi …

z

Beauty: nowości

W listopadzie moja kolekcja kosmetyków do makijażu znacznie się powiększyła. Od dawna szukałam swojego podkładu idealnego – skuszona pozytywnymi opiniami, zdecydowałam się na zakup podkładu Revlon Colorstay w kolorze 150 Buff. Top był strzał w dziesiątkę! Idealny kolor, odpowiednie krycie i świetna trwałość. Gorąco go polecam i przypominam, że ceny tego podkładu są o wiele niższe w sklepach internetowych! :)

Zdjęcie-30

Beauty: nowości

Czas na październikowe nowości kosmetyczne :) Moim zdecydowanym numerem jeden ostatniego tygodnia jest pogrubiający tusz do rzęs marki Catrice – Glamour Doll. Kupiłam go „w ciemno” z zamierzeniem przetestowania czegoś nowego (2000 Calorie bardzo mnie rozczarował..). Po nałożeniu tylko jednej warstwy tuszu moje rzęsy (zarówno dolne jak i górne) są niesamowicie pogrubione i wydłużone. Po prostu „wow”. Czy któraś z Was stosowała ten tusz? Jakie są Wasze opinie? Ja jestem nim oczarowana i szczerze go wszystkim polecam. Dodatkową zaletą tego tuszu jest również jego cena. – 18,99 zł :) Moim ulubionym produktem z pudełka Glossybox jest peeling organiczny do twarzy marki Love Me Green. Jest bardzo delikatny, ale jednocześnie bardzo skuteczny. Dokładnie oczyszcza skórę twarzy i przyjemnie pachnie :) Po dwóch latach stosowania kosmetyków Bandi do pielęgnacji mojej twarzy skusiłam się na polecane we vlogosferze organiczne kosmetyki Michaela Todd’a. Zakupiłam zestaw do codziennej pielęgnacji skóry przetłuszczającej się. Jestem zadowolona ze wszystkich produktów, ale to właśnie żel oczyszczający i tonik nawilżający (i jednocześnie antybakteryjny) są moimi zdecydowanymi ulubieńcami. Oba produkty mają silny, ziołowy zapach, który bardzo …

1

Beauty: nowości.

Dzisiaj parę słów o moich najnowszych, kosmetycznych faworytach. W najnowszym glossyboxie znalazłam wiśniony błyszczyk od Figs & Rouge, który od pierwszej aplikacji okazał się być strzałem w dziesiątkiem. Nie skleja ust, pięknie pachnie (i smakuje!) oraz idealnie nawilża usta na długi czas. Autorzy pudełka po raz kolejny trafili idealnie w moje potrzeby, bo poszukiwałam ostatnio nowego eyelinera. Eyeliner Bombshell bardzo prezycyjnie maluje delikatne kreski, choć wydaję mi się, że jest troszczkę zbyt suchy. Absolutny hit! Błyszczyk w formie kredki od CATRICE! Uwielbiam jego kolor i to, że nie wysusza moich ust. Kolor, którego obecnie używam to – 060 Go Flamingo Go! Kolejnym faworytem jest korektor z NYX. Z moimi cieniami pod oczami radzi sobie idealnie. Ponizsze dwa produktu są obecnie w fazie testowania, ale.. mam wrażenie, że efekt testu będzie pozytywny :) Moje włosy na pewno nie są już aż tak przyklapnięte :)

bb

Beauty: nowości.

Dzisiejszy post będzie poświęcony moim kosmetycznym nowościom :) Aż trudno uwierzyć, że od ostatniego beauty-posta minął już prawie miesiąc! Moja kolekcja rosyjskich masek do włosów stale się powiększa. W tym miesiącu zakupiłam maskę łopianową i jajeczną (drożdżowa czeka na mnie w Poznaniu). Co szczególnie sobie cenię w tych produktach to skład (bardzo naturalny!) i krótki czas trzymania na włosach (producent zaleca by były to jedynie 1-2 minuty). Włosy myję zawsze rano, kiedy najczęściej zależy mi na czasie. Maski trzymam na włosach ok. 3 minut. Po wysuszeniu włosy są miękkie i bardzo odżywione :) W najnowszym glossyboxie znalazłam m.in. szampon i odżywkę nawilżającą firmy Aussie. Twórcy pudełek chyba czytają w moich myślach – ostatnio będąc w drogerii zastanawiałam się nad kupnem tych szamponów :)) Oba produkty niesamowicie pachną i odżywiają włosy. Moje włosy były tak miękkie, jak nigdy. Długo myślałam nad kupnem pudru transparentnego z wyższej półki (zastanawiałam się nad Ben Nye, Vichy Dermablend albo Kryolan Anti Shine Powder), aż w końcu postanowiłam kupić chyba najtańszą z możliwych opcji, czyli puder Essence All about Mat. Jeszcze …

beauty4

Beauty: nowości.

Dzisiaj będzie trochę o moich kosmetycznych nowościach.W Berlinie udało mi się kupić poszukiwane od dawna korektory marki Catrice. Produkty tej marki można znaleźć w polskich „Naturach”, ale niestety wszystkie, w których byłam miały ogromne braki w asortymencie. Korektory Camouflage są cudowne! Idealnie (mocno) kryją. W moim przypadku sprawdzają się zarówno na twarzy, jak i pod oczami. Docelowo pojechałam do drogerii kupić jedynie korektory, ale.. nie mogłam się powstrzymać i kupiłam dodatkowo paletkę neutralnych cieni oraz cienie i płyn podkreślający do brwi :)) W tym miesiącu otrzymałam moje pierwsze pudełko z Glossybox i od razu znalazłam w nim to, czego szukałam – czyli krem nawilżający do twarzy i pod oczy :) Obydwa produkty przypadły i do gustu. Żel-krem z linii Aqua Youth ma bardzo lekką i przyjemną konsystencję. Świetnie nawilża i obecnie jest moim kremem „na noc” :). Żelowy krem pod oczy (marki Tołpa) trzymam w lodówce. Daje on uczucie miłego odprężenia i mam nadzieję, że uda mi się zmniejszyć moje cienie pod oczami :) ps. Na Cuponation znajdziecie aktualne promocje Glossyboxa. Obecnie można kupić dwa …