Moda
comments 55

Basic space

80457304


Szary płaszczyk z H&M mam już od ponad dwóch lat, ale jak dotąd nigdy nie pokazałam go na blogu. Lubię jego rozkloszowany krój. Powrót zimy to idealna okazja na założenie mojej etoli :)

Aukcja na której sprzedaję marynarkę TUTAJ!

I’ve bought this coat about two years ago in H&M but still didn’t show it on my blog! ;) Snow has fallen again so.. it’s about time to wear my vintage stole :)

FACEBOOK
TWITTER


Coat/Płaszcz – H&M
Spódnica/skirt – Zara
Tee – H&M
Buty/Boots – Zara
Etola/Stole – vintage

55 Comments

  1. Anonimowy – Szczerze – to jeszcze tego nie wiem! Zobaczę jakie włóczki mam w domu kiedy wrócę do Szczecina na ferie :)

  2. Anonymous says

    Jak już mam Cię męczyc to po całości :D a jaki kolor masz zamiar sobie zamówic ?

  3. Anonimowy – Mój beżowy komin kopiłam w H&M, brązowe kominy zrobiła na drutach mama mojego chłopaka i niedługo zamawiam sobie kolejne ;)

  4. Anonymous says

    Dzięki Ci bardzo :) Jeszcze raz Ci powiem,że bardzo mi się podoba twój styl. A no i zakochałam się w twoich chustach, szalach i kominach i mam pytanie czy sama sobie robisz kominy na drutach czy kupujesz? Bo ja właśnie zaczęłam robic swój i boję się efektu końcowego :D

  5. anonimowy – spokojnie można ją nosić na ramieniu także, chociaż z reguły używam długiego paska. :)

  6. Anonymous says

    Co do tej torebki (jestem upierdliwa :D) można ją nosic na ramieniu na tych dwóch krótszych rączkach czy tylko trzymając w ręce?

  7. Anonymous says

    ależ absolutnie mój komentarz nie miał naszej Maddy demotywować, wręcz przeciwnie!
    jako szafiarka musi pamiętać o tym,że by zdobywać i utrzymywać uznanie swoich czytelników musi zaskakiwać,
    przyciągać.. a ja jestem jedną z tych osób, które nudzą te same schematy :)
    Myślę, że Martynę absolutnie to nie dotknie, a jeszcze pokaże pazura,
    co objawiło się choćby przy ostatniej notce, z H&M-ową koszulą.
    Także trzymam kciuki i póki co, w dalszym ciągu mam Cię na oku! :)

  8. Anonymous says

    Ojj zirytował mnie lekko anonim.. ale, takie jego prawo – do własnego zdania ;) Jednak mam nadzieję, że nie bierzesz sobie tych słów do siebie, bo ja właśnie uwielbiam Twój styl, jest taki naprawdę Twój, inny, pasujący do Ciebie, wyróżniający się i strasznie lubię patrzeć na Twoje sety i bardzo się inspiruję dzięki nim! :) dzięki Tobie przekonuję się coraz bardziej do noszenia spódnic i sukienek niż tylko spodni i ciągle spodni ;)
    pozdrawiam cieplutko (wybacz nieskładną pisownie ale jestem b. zmęczona :D )

  9. Nie wiem, o co chodzi Anonimowemu, wolę nie wchodzić w meritum jego myśli. Mi się osobiście podoba. Etola naj…naj…najbardziej:D

  10. Anonimowy – mam mimo wszystko nadzieję, że uda mi się jeszcze Ciebie zaskoczyć. Chciałabym jednak zauważyć, że pojawiają się u mnie coraz częściej spodnie. Nie czuję się w nich jednak tak dobrze jak w spódnicach i póki co nie sądzę, żeby miały mi się znudzić.

    Pozdrawiam!

  11. Anonymous says

    szkoda, że rpzestałaś pokazywać na blogu ciągle coś nowego..
    obecnie mam wrażenie, że wszystkie sety sprowadzają się do jednego-
    coś na szyji, legginsy/rajstopy, spodniczka na talii, lub tez sukienka z paskiem na talii oraz cardigan, czy inny płaszcz wyglądający jak cardigan..

    szkoda

  12. zwykle nie lubię kiedy kolor płaszcza zlewa się z „dołem”, ale Ty to dobrze przełamałaś spódnicą :)

  13. Strasznie mnie urzekła spódniczka – jej kolor i prostota, klasa sama w sobie :)
    A od dzisiaj takiego płaszczyku szukam na wiosnę ;D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>